Współczesny dom drewniany znacząco odbiega od pierwotnych, często mylnych wyobrażeń dotyczących tej zaawansowanej technologii. Przestał on być już domem, który szybko się nagrzewał, ale i szybko wychładzał. Przestał być już tylko synonimem niewielkiego domu letniskowego o wątpliwych parametrach fizycznych, o przegrodach pozbawionych pojemności cieplnej.

 

Obecnie wznoszone obiekty drewniane to zaawansowane konstrukcje często wielopoziomowe. To hale produkcyjne, bloki, hotele, akademiki. To w końcu domy jednorodzinne. Współczesne konstrukcje drewniane są niezwykle wytrzymałe, odporne na uderzenia wiatru wiejącego z prędkością nawet 300km/h. To konstrukcje opierające się trzęsieniom ziemi o magnitudzie nawet 7 stopni w skali Richtera.

 

Żaden z tych parametrów nie jest wyłącznie parametrem obliczeniowym. W krajach, w których technologia wznoszenia obiektów drewnianych jest znacznie bardziej popularna badania wytrzymałościowe wykonuje się na modelach rzeczywistych. Nie są to modele skalowane, a naturalnych rozmiarów budynki wielokondygnacyjne. Laboratoria, w których obiekty poddawane są granicznym wytężeniom przypominają hale produkcyjne o wysokości dziesięciokondygnacyjnych budynków mieszkalnych. Wszystko po to, aby w ich wnętrzach można było zbudować na stołach wibracyjnych naturalnej wielkości budynki mieszkalne, przebadać je, przetestować ich wytrzymałość, a na podstawie wyników tych badań określić ich rzeczywistą wytrzymałość. Nie inaczej jest w przypadku badań odporności ogniowej budynków drewnianych. Pomimo iż w większości przypadków odporność ogniowa budynku jednorodzinnego, jego przegród zewnętrznych i wewnętrznych nie jest prawnie wymagana możemy zapewnić Państwa o jej istnieniu.

 

Ściany zewnętrzne budynków mieszkalnych wznoszonych przez Baltic House z powodzeniem mogłyby zostać wykorzystane w celu wzniesienia obiektów biurowych, budynków hotelowych, czy też wielorodzinnych. Wielowarstwowa struktura ściany zapewnia nie tylko odpowiednie, bo wymagane prawem parametry termoizolacyjne, ale również uniemożliwi bezpośrednią penetrację jej wnętrza w przypadku wybuchu pożaru. Zewnętrzna ściana budynku, pokryta drewnopochodnymi płytami LDF uzyskała w procesie badawczym (w teście polegającym na spaleniu przegrody) parametr NRO, tym samym została sklasyfikowana podobnie jak wełna mineralna, jako materiał nierozprzestrzeniający ognia. Za odporność ogniową po stronie wewnętrznej odpowiada obudowa, a tą zwykle wykonuje się z materiałów takich jak niepalne płyty gipsowo- kartonowe, lub gipsowo włóknowe. To, co przez rzeczoznawców do spraw pożarowych traktowane mogłoby być jako potencjalnie łatwopalne ukryte jest pod warstwami niepalnymi.

 

Można zadać pytanie o to, co z samym drewnem konstrukcyjnym, czy wymaga ono zabezpieczenia, np. chemicznego, zwiększającego jego odporność ogniową? Nie, nie ma takiej potrzeby, nie ma takiego obowiązku. Właściwa obróbka drewna- jego struganie i wyoblanie krawędzi sprawiają, że proces spalania, czy opalania samej konstrukcji drewnianej jest znacznie dłuższy niż w przypadku konstrukcji wykonanych z drewna szorstkiego, niestruganego. To, co dla wielu może być zaskoczeniem, to sytuacja, w której kłoda drewniana w kontakcie z wysoką temperaturą i ogniem zachowa swoje pierwotne parametry konstrukcyjne dłużej, niż belka stalowa poddana temu samemu obciążeniu ogniowemu. Stal w przeciwieństwie do drewna w kontakcie z wysoką temperaturą uplastycznia się i topi. Drewno w procesie spalania, przez prawie cały okres trwania pożaru zachowuje swoje pierwotne, podstawowe właściwości konstrukcyjne. Nośność belki spada, ponieważ jej przekrój  ulega stopniowemu zwęgleniu i destrukcji, ale w przeciwieństwie do stali drewno nie uplastycznia się. Stąd jedną z najprostszych metod zwiększenia odporności ogniowej elementu drewnianego nie jest obudowywanie go materiałami niepalnymi, a zwiększenie jego przekroju!

 

A jeśli już mowa o ogniu, jest on jednym z najlepszych, a zarazem najstarszych sposobów na zabezpieczenie drewna np. elewacyjnego przed negatywnym wpływem warunków atmosferycznych i przed stopniową degradacją.  Ten naturalny sposób zabezpieczenia znany jest od lat - z powodzeniem stosowany był w krajach azjatyckich (Shou Sugi Ban), a dzisiaj staje się jednym z najmodniejszych sposobów zabezpieczenia drewna elewacyjnego i wydobycia jego naturalnego piękna.

 

Woda, podobnie jak ogień stanowią zagrożenie dla każdego budynku, nie tylko drewnianego. To jeden z najczęstszych czynników degradujących budynki i skracających ich okresu przydatności do użytkowania. Wielu z nas myśli w tym momencie o zalaniu, o awarii systemów hydraulicznych, o przecieku pokrycia dachowego, czy o okresowym zalewaniu budynku w trakcie jego wznoszenia. Zagrożenie, którego powinniśmy jednak obawiać się najbardziej, to woda w postaci pary wodnej, która może wniknąć do wnętrza przegrody i tam się wykroplić. Taka sytuacja groźna jest w przypadku, w którym zewnętrzna część przegrody budowlanej nie spełnia wymagań stawianych przegrodom otwartym dyfuzyjnie. Wewnętrzna część przegrody musi zostać wykonana w sposób zapewniający jej szczelność. Zewnętrzna część przegrody powinna umożliwiać swobodną migrację pary wodnej w kierunku zewnętrznym. W budynkach realizowanych przez inżynierów Baltic House problem związany z blokowaniem wilgoci w strukturze przegrody nie występuje. Spotkać możemy się z nim w obiektach, których powłoka zewnętrzna pokryta jest materiałami termoizolacyjnymi typu EPS, lub XPS (styropian, styrodur). W przypadku tak ryzykownie skonstruowanej przegrody, gdzie zewnętrzna powłoka uniemożliwia odparowanie wilgoci każda awaria polegająca na rozszczelnieniu paroizolacyjnej struktury wewnętrznej, zalaniu budynku wodą opadową, czy też wystąpieniu awarii systemów hydraulicznych powoduje trudne do oszacowania skutki, które niestety często kończą się częściowym demontażem konstrukcji i wymianą jej na nową. To nie tylko problem obiektów drewnianych. Spotykamy się z nim równie często w obiektach murowanych, izolowanych w sposób uniemożliwiający transport wilgoci w kierunku zewnętrznym.  

 

W świetle powyższych danych nieprawdziwym wydaje się osąd dotyczący trwałości obiektów drewnianych, tak często podnoszony przez przeciwników tej technologii. Budynki o konstrukcji szkieletowej, wykonane zgodnie ze sztuką budowlaną, ale i użytkowane zgodnie z ich przeznaczeniem charakteryzują się trwałością identyczną jak budynki murowane. W kontekście prawnym obniżenie trwałości obiektów realizowanych z drewna nie mogłoby mieć również miejsca. Tą gwarantuje norma, jednoznacznie wskazująca projektowany okres użytkowania konstrukcji budynków i innych obiektów budownictwa powszechnego na 50 lat.

 

Pomimo prawie dwustuletniej historii technika wznoszenia budynków i budowli w systemie szkieletowym jest nadal aktualna. Stale rozwijana, modyfikowana i usprawniana, pomimo pozornej pierwotności jest bardzo współczesna. Nadąża za zmieniającymi się trendami w architekturze, wpisuje się we współczesne trendy projektowania nowych form, nadąża za wytycznymi prawnymi i na nowo wytyczanymi granicami bezpieczeństwa. W Baltic House wierzymy, że jesteśmy częścią tego nowego rozdziału w historii szkieletowego budownictwa drewnianego.

 

 

 

Bezpieczny dom drewniany

04 sierpnia 2020

© Baltic House Poland

info@bh-poland.pl

+48 733 784 784

84-100 Puck, Stary Rynek 31

Pn - Pt: 8:00 - 16:00

Kontakt

Baltic House Poland sp. z o.o. sp.k.

NIP 5871709388

REGON 366214714

KRS 0000659502